Problemy skórne

Wpływ diety na zapalenie łojotokowe skóry

Długo zastanawiałam się jak napisać ten post i co tak konkretnie powinno w nim się znaleźć. Ta zwłoka nie wynika bynajmniej z tego, że nie wiem co osoba z zapaleniem łojotokowym skóry powinna jeść, a czego nie powinna. Chodzi bardziej o to, że w Internecie jest pełno tego typu artykułów, gdzie możemy wyczytać hasła typu: „masz problem z łojotokiem to nie jedz nabiału i unikaj smażonych potraw” albo „jedz dużo warzyw i owoców”, „nie patrz nawet na czekoladę, zapomnij o słodyczach”. To wszystko oczywiście jest prawdą  i możesz być pewny, że nikt Cie nie oszukuje w tym temacie. Problem tkwi bardziej w tym, że wszyscy doskonale wiedzą, że trzeba jeść dużo warzyw i owoców oraz że rewelacyjnym pomysłem jest ograniczenie spożywanego cukru, ale nie wiedzą jak to zrobić i od czego zacząć i co to w ogóle zmieni. „Przecież nic się nie stanie jak czasami zjem hamburgera w McDonald’s….”

Ważne jest, aby zakodować jedną rzecz: „Twój układ pokarmowy pod względem molekularnym, jest identyczny jak skóra, dlatego wszystko co jesz będzie manifestować się na Twojej skórze”.  Wniosek: Im lepszej jakości jedzenie będziesz spożywać, tym zdrowsza będzie Twoja skóra.

Od czego zacząć? Wyeliminuj produkty przetworzone – są to tylko puste kalorie wyjałowione ze składników odżywczych, które zastępowane są syntetycznymi witaminami i składnikami mineralnymi. Producenci wykorzystują także wiele innych substancji , których celem jest poprawa wyglądu produktu i wydłużenie jego czasu przydatności do spożycia. Są to konserwanty, sztuczne barwniki, zagęszczacze, emulgatory, zmiękczacze i wiele innych toksycznych dodatków. Nie sposób zapomnieć również o niezdrowych tłuszczach i olbrzymich ilościach soli i cukru oraz ich substytutów, których celem jest utrzymanie koloru i smaku produktu. Liczę na to, że mając już te informacje dwa razy zastanowisz się zanim sięgniesz po np.: nuggetsy, hot doga na stacji benzynowej, napój gazowany, ciasteczka (ok od czasu do czasu można), krakersy, gotowe sosy do sałatek, czy słodkie płatki śniadaniowe. Dla dociekliwych dodam jeszcze, że nie wystarczy posypać parówkę kurkumą, żeby stała się wartościowym posiłkiem, choć na pewno będzie to lepsza wersja. Jak uda Ci się wyeliminować produkty przetworzone, czyli te charakterystyczne dla diety zachodniej będziesz na właściwej drodze do skóry pełnej blasku….:)

W przebiegu ZŁS często obserwuje się nadmiar wydzielanego łoju. Mało tego – skład tego łoju nie jest taki jaki być powinienZa mało jest w nim nienasyconego kwasu linolowego, czynnika odpowiedzialnego za działanie przeciwzapalne. Zmiany w ilości i składzie łoju przyczyniają się do lepszej kolonizacji gruczołów łojowych przez bakterie itd… Dlatego też łój należy upłynnić. Jak to zrobić? Uzupełnij swoją dietę o kwas linolowy – proste. 🙂 Głównym źródłem kwasu linolowego są oleje roślinne, szczególnie olej z pestek winogron, olej słonecznikowy, kukurydziany, krokoszowy, dyniowy, arachidowy i  sojowy.Podobnie jak większość orzechów i pestek (słonecznik, dynia, orzeszki ziemne, migdały). Pamiętaj jednak o tym, że kwas linolowy należy do kwasów tłuszczowych omega-6, które w nadmiarze mogą wpłynąć negatywnie na Twój organizm. Mowa tu bardziej o produktach smażonych na wymienionych tłuszczach lub z nich sporządzanych jak ciastka, torty, chleby, majonez. Jednocześnie nie zapominaj o spożywaniu kwasów tłuszczowych omega -3. Prawidłowy stosunek kwasów tłuszczowych omega-3 do omega-6 w naszej diecie  to 1:4 lub nawet 1:1. Jako, że omega -3 są naturalnymi hamulcami stanu zapalnego, nie może być ich mniej niż kwasów tłuszczowych omega-6.

Niedoceniane Wit. z grupy B są absolutną koniecznością. Znajdziesz je w pełnoziarnistym pieczywie, kaszach, migdałach, orzechach włoskich, bananach, suszonych owocach, grzybach, jajach, zielonych częściach warzyw, fasoli, grochu, pstrągu, małżach, makreli, kapuście, agreście, porzeczce, śliwkach, jabłkach, płatkach owsianych, marchwi. Niedobory witamin z grupy B nasilają objawy wielu dermatoz skórnych, dlatego tak ważna jest również ich suplementacja.

U osób z ZŁS nie powinno zabraknąć również cynku, ponieważ jego właściwości antyoksydacyjne pozwalają na szybką regenerację uszkodzonej skóry. Źródło cynku to: rośliny strączkowe, brokuły, sałata, kapusta, ogórek, seler, a także ryby i owoce morza. Szczególnie Panom zaleca się jedzenie skorupiaków i mięczaków (nie bez powodu nazwanych afrodyzjakami), ponieważ zawarty w nich cynk podnosi poziom libido oraz sprzyja wytwarzaniu nowego nasienia i reguluje jego żywotność  ;). Także Panowie wiecie już co jecie dzisiaj na kolacje…?

Tym sposobem wydaje mi się, że odpowiedziałam na pytanie dlaczego tak ważne jest w przebiegu ZŁS jedzenie warzyw i owoców. Przyszedł więc czas na przedstawienie Ci sposobu na to „jak to zrobić”. Otóż zachęcam Cię do przygotowywania sobie świeżo wyciskanych soków owocowych, czy owocowo – warzywnych. Terapia sokami jest bardzo dobrym sposobem na zwiększenie spożycia warzyw i owoców. Możesz je znaleźć prawie wszędzie – od centrów handlowych po liczne bary, możesz je przygotować sam/sama w domu szybko i prosto. Inspiracji do samodzielnego tworzenia zdrowych mieszanek możesz szukać na www.pressedjuicery.com. Jest to strona internetowa jednego znajpopularniejszych miejsc wyciskania soków i tworzenia wybuchowych mieszanek witaminowych Pressed Juicery w Los Angeles.

A na zachętę przedstawiam Ci kilka szybkich mieszanek:

  • Odżywczy koktajl z avokado i anansa – ma działanie silnie nawilżające skórę:
  • 1 awokado
  • ½ ananasa (musi być duży)
  • 1 szklanka mleka kokosowego
  • 1-2 łyżki miodu
  • 3 szczypty kurkumy
  • 1 szczypta gałki muszkatołowej
  • Lód
  • Zielony sok cytrynowo – limonkowy – to prawdziwa kopalnia składników odżywczych, uzupełniona o cierpki smak cytrusów:
  • 1 ogórek
  • Po 1 garści jarmużu, sałaty rzymskiej, natki pietruszki i szpinaku
  • 3 łodygi selera
  • 1 cytryna
  • 1 limonka
  • Sok na chłodne jesienne dni – świetnie działa na skórę wygładzająco i przeciwzapalnie:
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 cytryna
  • 3 marchewki
  • 1 burak
  • 1 ogórek
  • 3 łodygi selera naciowego

Mam nadziej, że od dzisiaj zdanie „jedz dużo warzyw i owoców” będzie lekkostrawne i już wiesz co będziesz zabierać do pracy na drugie śniadanie, zamiast słodkiej bułki z piekarni obok. 🙂

Tagi

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *